Ogłoszenia duszpasterskie

Ogłoszenia duszpasterskie

OGŁOSZENIA  DUSZPASTERSKIE  NA  VI  NIEDZIELĘ  ZWYKŁĄ  .

  1. Dzisiaj przeżywamy Światowy Dzień Chorego. Mamy więc szczególną okazję do pogłębienia postawy wrażliwości, refleksji i czynnego działania wobec cierpiących i chorych, osamotnionych, tych, których mamy blisko siebie, i tych, których nie znamy. Współczesny świat bardzo potrzebuje wielu samarytan.
    Dzisiaj podczas Eucharystii sprawowanej o godzinie 9.00, dla wszystkich chętnych zostanie udzielony sakrament namaszczenia chorych.
  2. Również dzisiaj mija dokładnie sześć lat od poświęcenia na chwałę Bożą i dobru ludzi naszego Hospicjum imienia Świętego Franciszka z Asyżu, które rozpoczęło swoją działalność od 01 lipca 2018 roku. Wszystkim, którzy wspierają to Boże dzieło składam serdeczne „Bóg zapłać”. Między innymi do 30 kwietnia dokonujemy rozliczeń podatkowych. Polskie prawo daje nam możliwość przekazanie 1,5 % naszego podatku na rzecz wybranej przez nas organizacji pożytku publicznego. Zachęcamy
    o przekazanie 1,5 % należnego podatku na nasze hospicjum.
  3. Zachęcam do nabycia i lektury naszego GOŚCIA NIEDZIELNEGO,  w którym dzisiaj, między innymi, rozmowa o tym, jak przeżyć dobrze przeżyć rozpoczynający się w tym tygodniu Wielki Post, oraz artykuły poruszające temat handlu ludźmi, zawierające wstrząsające świadectwa ofiar tego przestępczego procederu.
  4. W tym tygodniu rozpoczynamy święty czas WIELKIEGO POSTU. Pierwszym dniem tego okresu jest ŚRODA POPIELCOWA ,
    w którą Msze Święte zostaną odprawione o godzinie 9.00 i 18.00. Zewnętrznym znakiem naszego wejścia na drogę pokuty
    i nawrócenia jest posypanie głowy popiołem. W kulturze Izraela gest ten był wyrazem wielkiego smutku, żałoby. Popiół przypomina też, że wszystko, co ziemskie, powstało z prochu ziemi i znowu obróci się w proch. Ten rozpad jest skutkiem grzechu. Jednak kapłan posypując głowy wiernych popiołem, czyni nad nimi znak krzyża, który oznacza oczyszczenie                                  i zmartwychwstanie. Zatem Wielki Post – czas pokuty, postu, wyrzeczeń i modlitwy – ma służyć naszemu nawróceniu, ma przygotować nasze serca na owocne przeżycie radosnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
  5. Pamiętajmy, że w POPIELEC obowiązuje post ścisły, polegający na wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i spożycia jednego posiłku do syta w ciągu dnia. Pozostałe posiłki muszą zostać ograniczone co do ilości. Ten post obowiązuje wszystkich pomiędzy 18 a 60 rokiem życia. Pozostałych też zachęcamy do włączenia się w ten wielki akt pokuty, na miarę ich możliwości.
  6. Podobnie jak w latach ubiegłych w środę będzie można wziąć z naszej świątyni puszkę na jałmużnę wielkopostną, tak by ofiary Wielkiego Postu stały się osobistym wsparciem jeszcze bardziej potrzebujących.
  7. W czwartek Eucharystią rozpocznie się spotkanie z tymi, którzy deklarowali się i chcieliby włączyć się w czytanie Pisma świętego podczas liturgii Mszy świętej.
  8. Już od najbliższego piątku, i przez wszystkie piątki Wielkiego Postu, od godziny 17.30 rozważać będziemy wraz z Jezusem Chrystusem i Jego Matką wydarzenia jakie miały miejsce na DRODZE KRZYŻOWEJ. Natomiast w niedzielę o godzinie 16.15 będą odprawiane nabożeństwa GORZKICH ŻALI z kazaniem pasyjnym o męce, cierpieniu i śmierci naszego Zbawiciela. Serdecznie zapraszamy do udziału w tych nabożeństwach nie tylko dorosłych, ale również młodzież i dzieci.
  9. UCZESTNICZĘ WE WSPÓLNOCIE KOŚCIOŁA pod takim hasłem w piątek w kościele mariackim o godzinie 19.00 rozpocznie się Wielkopostne Spotkanie Młodych. Spotkanie to jest kontynuacją skrzatuskich spotkań księdza biskupa z młodzieżą.
  10. W miniony czwartek i piątek dokonana została renowacja tabernakulum w naszej świątyni. Na ścianie frontowej zostały nałożone srebne i złote płatki. Koszt renowacji tej części wyniósł 2200 złotych
  11. „On przyszedł, aby zgładzić wszystkie nasze grzechy”(por. I J 3,5).Zapraszamy tych, którzy potrzebują odkryć na nowo moc
    i piękno sakramentu pojednania. Chcemy w tych dniach z całą ufnością zanurzyć się w miłosierdziu Pana. Jego miłość jest właśnie taka – miłosierna. Widzi najpierw człowieka, a nie jego grzech. Widzi całe jego życie, a nie tylko jakiś jego fragment. Doświadczenie takiej miłości jest czymś pierwszym w życiu duchowym człowieka. Termin 16-18.02.2024 r. Prowadzący: ks. Radosław Śliwiński – egzorcysta diecezjalny, prezes Stowarzyszenia „Dom Miłosierdzia”, wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym oraz Instytucie Teologicznym w Koszalinie. Jest założycielem wspólnoty Braci i Sióstr Miłosiernego Pana.
  12. Fundacja SMS z Nieba wraz ze Wspólnotą św. Pawła działającą w Szkole Nowej Ewangelizacji, zaprasza na jednodniowe rekolekcje na hali w Koszalinie. Poprowadzi je świecki ewangelizator, rekolekcjonista, autor wielu książek i artykułów w Gościu Niedzielnym – p. Marcin Jakimowicz. Spotkanie odbędzie sią 20 kwietnia 2024 r. Obecnie zapisy odbywają się tylko dla osób z naszej diecezji. Dnia 25 lutego otworzymy zapisy dla osób spoza diecezji. Liczba miejsc na hali jest ograniczona. Bezpłatne vouchery na rekolekcje są do odebrania w zakrystii naszej parafii. Aby uzyskać bilet, należy zarejestrować voucher na stronie internetowej www.Usprawiedliwieni2103.pl
  13. Troska i chorych i potrzebujących jest znakiem oczyszczenia nas ze współczesnego trądu, jakim jest nieczułość na potrzeby bliźniego. Bóg wraz z błogosławieństwem posyła nas, abyśmy dzielili się bliskością Chrystusa z każdym człowiekiem.

 ks.Marek Kowalewski, proboszcz

 SZCZECINEK  ,  DNIA  11  LUTEGO  2024  ROKU.

ORĘDZIE OJCA ŚWIĘTEGO NA XXXII ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO

(11 lutego 2024 r.)

„Nie jest dobrze, by człowiek był sam”. Leczyć chorego poprzez leczenie relacji

„Nie jest dobrze, by człowiek był sam” (Rdz 2, 18). Od początku Bóg, który jest miłością, stworzył człowieka dla komunii, wpisując w jego istotę wymiar relacji. W ten sposób nasze życie, ukształtowane na obraz Trójcy Świętej, jest powołane do pełnego realizowania się w dynamizmie relacji, przyjaźni i wzajemnej miłości. Jesteśmy stworzeni, by przebywać razem, a nie samotnie. I właśnie dlatego, że ów projekt komunii jest tak głęboko wpisany w ludzkie serce, doświadczenie opuszczenia i samotności przeraża nas i okazuje się dla nas bolesne, a nawet nieludzkie. Staje się ono jeszcze bardziej dotkliwe w czasie słabości, niepewności i poczucia braku bezpieczeństwa, często spowodowanych wystąpieniem jakiejś poważnej choroby.

Myślę na przykład o tych, którzy byli przerażająco samotni podczas pandemii Covid-19: pacjentach, którzy nie mogli przyjmować odwiedzających, ale także pielęgniarkach, lekarzach oraz o personelu pomocniczym, wszystkich przeciążonych pracą i odizolowanych na oddziałach zamkniętych. I oczywiście nie zapominajmy o tych, którzy musieli samotnie stawić czoła godzinie śmierci, wprawdzie pod opieką personelu medycznego, ale z dala od swoich rodzin.

Jednocześnie, ze smutkiem dzielę cierpienie i samotność tych, którzy z powodu wojny i jej tragicznych następstw, znajdują i się bez wsparcia i pomocy: wojna jest najstraszniejszą z chorób społecznych, a osoby najsłabsze płacą za nią najwyższą cenę.

Trzeba jednak podkreślić, że nawet w krajach, które cieszą się pokojem i większymi zasobami, czas starości i choroby jest często przeżywany w samotności, a niekiedy wręcz w opuszczeniu. Ta smutna sytuacja jest przede wszystkim konsekwencją kultury indywidualizmu, która wychwala wydajność za wszelką cenę i kultywuje mit efektywności, stając się obojętną, a nawet bezlitosną, gdy ludzie nie mają już siły, by dotrzymać kroku. Staje się wtedy kulturą odrzucenia, w której „ludzie nie są już postrzegani jako podstawowa wartość, którą należy szanować i chronić, szczególnie jeśli są ubodzy lub niepełnosprawni, jeśli «nie są jeszcze potrzebni» – jak dzieci nienarodzone – lub «nie są już potrzebni» – jak osoby starsze” (Enc. Fratelli tutti, 18). Niestety, logika ta przenika również niektóre wybory polityczne, które nie potrafią w centrum umieścić godności osoby ludzkiej i jej potrzeb, oraz nie zawsze sprzyjają strategiom i zasobom niezbędnym do zapewnienia każdej istocie ludzkiej podstawowego prawa do zdrowia i dostępu do leczenia. Jednocześnie, porzucanie osób słabych i ich samotność są potęgowane także przez ograniczenie opieki wyłącznie do usług zdrowotnych, bez mądrego wspierania ich przez „przymierze terapeutyczne” między lekarzem, pacjentem i członkiem rodziny.

Warto, abyśmy raz jeszcze usłyszeli to biblijne słowo: nie jest dobrze, by człowiek był sam! Bóg wypowiada je na samym początku stworzenia, i w ten sposób ukazuje nam głęboki sens swojego planu dla ludzkości, ale jednocześnie, ukazuje śmiertelną ranę grzechu, którą wprowadzamy rodząc podejrzenia, pęknięcia, podziały, a zatem izolację. Grzech dotyka człowieka we wszystkich jego relacjach: z Bogiem, z samym sobą, z innymi, ze stworzeniem. Taka izolacja sprawia, że zatracamy sens istnienia, odbiera nam radość miłości i sprawia, że doświadczamy przytłaczającego poczucia samotności we wszystkich kluczowych etapach życia.

Bracia i siostry, pierwszą formą opieki, jakiej potrzebujemy w chorobie, jest bliskość pełna współczucia i czułości. Dlatego opieka nad chorym oznacza przede wszystkim troskę o jego relacje, wszystkie jego relacje: z Bogiem, z innymi – rodziną, przyjaciółmi, pracownikami służby zdrowia – ze stworzeniem, z samym sobą. Czy jest to możliwe? Tak, jest to możliwe i wszyscy jesteśmy wezwani do zaangażowania się, aby tak się stało. Spójrzmy na obraz Dobrego Samarytanina (por. Łk 10, 25-37), na jego zdolność do zwolnienia kroku i stania się bliźnim, na czułość, z jaką koi rany cierpiącego brata.

Pamiętajmy o tej centralnej prawdzie naszego życia: przyszliśmy na świat, ponieważ ktoś nas przyjął, jesteśmy stworzeni do miłości, jesteśmy powołani do komunii i braterstwa. Ten wymiar naszego jestestwa podtrzymuje nas szczególnie w okresach choroby i słabości, i jest pierwszą terapią, którą musimy wszyscy razem zastosować, aby uleczyć choroby społeczeństwa, w którym żyjemy.

Wam, którzy doświadczacie choroby, czy to przejściowej, czy przewlekłej, chciałbym powiedzieć: nie wstydźcie się swojego pragnienia bliskości i czułości! Nie ukrywajcie go i nigdy nie myślcie, że jesteście ciężarem dla innych. Sytuacja osób chorych zachęca wszystkich do zahamowania nadmiernego tempa, w którym jesteśmy zanurzeni, i do odnalezienia siebie.

W tym okresie zachodzących zmian, w którym żyjemy, szczególnie my chrześcijanie, jesteśmy wezwani do przyjęcia współczującego spojrzenia Jezusa. Troszczmy się o tych, którzy cierpią i są samotni, być może zepchnięci na margines i odrzuceni. Z wzajemną miłością, którą Chrystus Pan daje nam w modlitwie, a zwłaszcza w Eucharystii, uleczmy rany samotności i izolacji. I w ten sposób współpracujmy, aby przeciwdziałać kulturze indywidualizmu, obojętności, odrzucenia, oraz rozwijać kulturę czułości i współczucia.

Chorzy, słabi, ubodzy są w sercu Kościoła i muszą być także w centrum naszej ludzkiej uwagi oraz duszpasterskiej troski. Nie zapominajmy o tym! Powierzmy się Najświętszej Maryi Pannie, Uzdrowieniu Chorych, aby wstawiała się za nami i pomagała nam być twórcami bliskości i relacji braterskich.

Rzym, u Świętego Jana na Lateranie, dnia 10 stycznia 2024 roku.

FRANCISZEK

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *